Do wykonania korony będącej końcowym rozwiązaniem protetycznym przystępuje się najczęściej po okresie trzech miesięcy, czyli minimalnego czasu potrzebnego do osteointegracji oznaczającej zrośnięcie kości z powierzchnią implantu. Postępowanie przeprowadzane jest zwykle na trzech kolejnych wizytach, zakończonych przymocowaniem do implantu sztucznej korony zęba. Ten rodzaj oprotezowania umożliwia odbudowę większości pojedynczych braków w uzębieniu, dając doskonałą wygodę i estetykę.
Przypadek ukazuje brak górnego, pierwszego siekacza prawego, ważnego zęba w odcinku przednim decydującego o wyglądzie naszego uśmiechu i zaliczanego do tzw. strefy estetycznej.
Postępowanie w takiej sytuacji wymaga wyjątkowej dbałości o szczegóły, doboru odpowiednich technik i materiałów. Widoczna na pierwszym zdjęciu biała śruba służy do odpowiedniego wymodelowania dziąsła, aby przyszła sztuczna korona miała kształt szyjki (linii pomiędzy zębem a dziąsłem) podobny do naturalnego zęba.
Jako materiał wybrano porcelanę napalaną na tlenek cyrkonu. Dzięki swojej jasnej barwie podnosi on walory estetyczne, nie dopuszczając do zasinienia dziąsła, które może pojawić się w przypadku porcelany napalanej na metalu. Odpowiednie dopasowanie barwy i kształtu dopełnia ostatecznego efektu, przywracając szeroki uśmiech.
